Najmodniejsza sukienka na lato 2017

Najmodniejsza sukienka na lato 2017

Sukienki w lato sprawdzają się u mnie najlepiej. Z roku na rok mamy do wyboru coraz ciekawsze modele. W tym roku najmodniejsza sukienka to z pewnością sukienka z falbanami. Falbany wpisały się już na dobre w kolekcje sieciówek w tym sezonie. Niewątpliwie dodają uroku, elegancji, a także kobiecości do stylizacji. Falbany oprócz sukienek wyróżniają także płaszcze i bluzki już od zeszłego roku. Falbany na rękawach sukienki to wydawałoby się nieoczywiste rozwiązanie, ale na pewno może zachwycić.

Sukienka z falbanami na rękawach

Zakup mojej sukienki poprzedziły dość długie poszukiwania, bowiem nade wszystko cenię sobie skład materiałów, zwłaszcza w porze letniej. Dzisiaj rynek przesycony jest poliestrowymi nieoddychającymi sukienkami, w których można spocić się na dobre jeszcze przed wyjściem w domu 😉 Szukałam zatem czegoś prostego z dobrego materiału. I w końcu się udało się. Sukienka jest w 100% z bawełny. Bardzo przyjemny, przewiewny materiał, który o dziwo nie gniecie się jakoś przerażająco, a powieszona na wieszaku przez noc wygląda jakbym ją właśnie prasowała. Długość rękawa nie przeszkadza nawet w upały. Sukienka z racji prostoty jest bardzo wygodna, sprawdza się nawet w reportażu komunii czy wesela 😉 . Znajdziemy ją w różnych wersjach kolorystycznych, ja wybrałam łatwy w stylizacji delikatny błękit. Na ten kolor i falbany zdecydowałam się również w zeszłym roku (tutaj link do mojej ulubionej sukienki z zeszłego roku, która i w tym roku pojawia się niemal w każdej sieciówce: http://modnazona.pl/2016/08/26/koniec_lata/)  i nie żałuję wyboru, dlatego i teraz zdecydowałam się na sukienkę o podobnym charakterze.
Falbany tak naprawdę robią tutaj całą stylizację. Lato to często wakacyjny czas błogiego lenistwa, więc jest to mój pewnego rodzaju patent na to, by wyglądać wystarczająco elegancko bez potrzeby kombinowania i tracenia dużej ilości czasu przed szafą.

sukienka z falbanami

zara sukienka z falbanamizara SUKIENKA Z FALBANKAMI PRZY RĘKAWACH
zara SUKIENKA Z FALBANKAMI PRZY RĘKAWACH

sukienka z falbanami przy rękawach – ZARA (klik)
torebka – ZARA
buty – CCC
bransoletka – Pandora

Spodnie culotte i kolorowe włosy z #bluehair od L’Oreal Paris Colorista


Spodnie culotte

Spodnie culotte to spodnie o szerokich nogawkach, niektórzy uważają je nawet za rodzaj spódnicy. Widzimy je już na wybiegach i ulicach od paru sezonów, ale nie są tak naprawdę w modowym swiecie niczym nowym. W obecnej dekadzie zostały rozpropagowane poprzez pojawienie się w kolekcjach Chanel, Gucci. Niegdyś nosiła je znana aktorka Katharine Hepburn, ale były znane już wcześniej m.in. za sprawą projektantki Caire McCardell, twórczyni tzw. American Look. Inspiracjami dla takiego rodzaju spodni damskich były spodnie stanowiące część męskiego munduru w wojnach europejskich z czasów XVII wieku. Zarówno wtedy, jak i dziś łączyły w sobie elegancję i wygodę.

Wygoda przede wszystkim

Ja zdecydowałam się na zakup kulotów właśnie z tego powodu. Połączenie wygody i elegancji to coś, na co stawiam w moich stylizacjach. W życiu zawodowym, pracując jako fotograf ślubny, cenię sobie nade wszystko wygodę, ale nie mogę zapominać o elegancji, a te spodnie sprawdzają się w mojej pracy wyśmienicie. Nie krępują ruchów a kolor, który wybrałam to ponadczasowa czerń, pasująca do wszystkiego.

Moda budzi kontrowersje

Trzeba jednak przyznać, że jest to chyba najbardziej kontrowersyjny krój spodni. Jednym się podobają, innym zupełnie nie, ponadto mogą okazać się trudne w zestawieniach. Być może niedługo przestaną być modne, po to by powrócić znowu kiedyś. Warto jednak próbować bawić się modą, korzystać i mieć z tego przyjemność.

Jak nosić kuloty?

Spodnie typu culotte doskonale maskują masywne uda, co niewątpliwie jest dla mnie na plus. Dobrałam do nich botki z długim czubkiem, aby optycznie wydłużyć nogi, bo jak wiadomo ten typ spodni nie sprzyja osobom niskim a ja do wysokich nie należę. Wybierając górną część garderoby warto postawić na bardziej dopasowane ubrania, aby luźny styl nie zdominował całości. Ja postawiłam na zakładaną koszulę. Całości charakteru nadają kabaretki, których jestem wierna fanką w tym sezonie.

#bluehair

Szał na kolorowe włosy dopadł i mnie. Popularność i dostępność kosmetyków do szybkiej koloryzacji na odważne kolory wzbudziły moją ciekawość. Postanowiłam przetestować spray L’Oreal Paris COLORISTA. Mam w szafie jeszcze szampon koloryzujący tej serii, ale raczej długo się jeszcze zastanowię zanim go użyję. Spray zdecydowanie nie spełnił moich oczekiwań. Mam włosy cienkie i nie są one gęste a zużyłam całe jedno opakowanie i efekt to jedynie delikatne przebłyski niebieskości. Co do szamponu niestety przed testami pojawiły się w mojej głowie wątpliwości. To za sprawą vlogerek, które ostrzegają przed szybkim spłukaniem niebieskiego – podobno schodzi już po pierwszym myciu (czyli jak spray), a na włosach zostają pozostałości w brzydkich odcieniach, których niestety ciężko się pozbyć. Ta przygoda z kolorami jest ciekawa, ale będę musiała poszukać innej metody koloryzacji.







koszula – H&M
spodnie – ZARA
botki – ZARA
kabaretki – Stradivarius
torebka – MOHITO
kurtka – ZARA

Inspiracje blogami modowymi


Inspiracje blogami modowymi

Czytujecie modowe blogi? Jeśli nie, to warto zacząć. Modowa blogosfera to nie tylko topowe nazwiska z całą rzeszą fanów, brylujących w medialnym świecie. To przede wszystkim inspirujący swoimi pomysłami ludzie, którzy pokazują, że modą można się bawić; ludzie, którzy odmieniają nasze polskie ulice.  Codziennie obserwuję ludzi w moim mieście, odnosząc wrażenie, że pobliski sklep był naprawdę dobrze zaopatrzony, bo te same elementy odzieży u sporej grupy osób takie skojarzenia u mnie właśnie przywołują. I wiecie co? Sama kiedyś zachowawczo kopiowałam styl ubierania się od innych, a raczej brak stylu. Nie przywiązywałam uwagi do tego jakie buty pasują do jakich spodni, jakie rajstopy do danej okazji, itp. Okrycie miało spełniać jakąś tam funkcję, nie być zbytnio drogie, a przede wszystkim chciałam je łatwo i szybko kupić, bo szczerze przyznaję, że zakupy modowe nie są moim ulubionym zajęciem. Kupowałam coś często pod wpływem emocji, chwili, żeby mieć z głowy. Takim sposobem wyrządzałam sobie wielokrotnie krzywdę. Pomijając fakt, że większość rzeczy poprostu nie wyglądała dobrze na mojej nieukrywając, trudnej sylwetce, to zawsze kończyło się to tym, że nic do siebie nie pasowało. Nieprzemyślane zakupy zdarzają mi się do dzisiaj, ale staram się to ograniczać. Inspiracje blogami modowymi mi na to pozwalają!

Warto czasem zaszaleć…

Blogi modowe dały mi wiedzę na temat tego, jak stworzyć dobrą bazę w szafie. Posiadanie takiego podstawowego, basicowego zestawu elementów garderoby pozwala, jak już często wspominałam tu na blogu, na popełnianie mniejszych wpadek modowych, na minimalizowanie problemów z tym, co na siebie włożyć. Taki zestaw daje też już pole do zabawy modą. Do kombinacji i eksperymentów. Zainteresowanie modą, zastanawianie się nad tym, co na siebie wkładamy pozwala na odważniejsze stylizacje, których mi osobiście na polskich ulicach wciąż brakuje. Już niebawem na moim blogu pojawi się wpis o bazie, na podstawie której można dobrze zbudować nasze stylizacje.

To, co pozwoli nam wyglądać dobrze nie musi kojarzyć się z górą wydanych pieniędzy i awanturami z partnerem pt. „Limit na karcie kredytowej”. Szukanie inspiracji na blogach, przemyślane zakupy, polowanie na promocje i korzystanie z rabatów, których naprawdę ogrom możemy znaleźć właśnie na modowych blogach, pozwoli na skomponowanie szafy, która będzie nas nastrajała do modowych szaleństw. Takie właśnie szaleństwo popełniłam ostatnio i prezentuje je w dzisiejszym zestawieniu. Jak już wiecie, w modzie liczy się dla mnie nie tylko to, co na czasie, ale przede wszystkim uniwersalność rzeczy, mój komfort wygody, ale zarazem zabijanie nudy. Na wygodę pozwalają mi klasyczne płaski, sznurowane botki, ciepła bluza. Nutką szaleństwa jest dobranie do tego spódnicy i kabaretek 😉 Spódnica i kabaretki to moja właściwie baza na ten sezon, dlatego pojawia się znowu w zestawieniu. Jeśli nie macie jeszcze dość to zapraszam na zdjęcia 😉 Ta stylizacja jest właśnie efektem moich inspiracji blogami modowymi, których ciągle nieustannie poszukuję i polecam każdemu.


 

kurtka – ZARA
bluza – H&M
spódnica – ZARA
kabaretki – ELLE
buty – H&M
torebka – H&M

Wiązana koszula w nieco nonszalanckim stylu…

wiązana koszula

wiązana koszula

Nonszalancki styl

Lubicie bawić się modą? Ja tak! Zapraszam zatem na post z odrobiną nonszalancji. Wiosna zachęca do eksperymentów modowych i warto je poczynić, aby odmienić stylizacje, które z pozoru mogłyby wydawać się nudne. Ja Wam dzisiaj proponuję nonszalancki styl!

Wiązana biała koszula

Nonszalancja kojarzyć może się z niechlujnością czy też bylejakością, tymczasem to tak naprawdę Styl przez duże S.  Elegancja w nieco nonszalanckim i luźnym stylu to coś, co uwielbiam i polecam tym, którzy od elegancji w ogóle stronią. Biała koszula to niewątpliwie totalny must have dla wszystkich, niezależnie od płci. Jeśli więc jeszcze nie macie porządnej białej koszuli to czas się rozejrzeć, bo z pewnością będziecie jej potrzebować i docenicie ją nawet w codziennym stroju. Biała koszula jest uniwersalna i ma całe mnóstwo zastosowań. Na różne okazje, ale również w różny sposób można ją nosić. Zawiązana oczywiście nie nada się na każdą okazję, bo wyjście do pracy, w której zajmujemy poważne stanowisko byłoby totalnym faux-pas, ale poza sytuacjami wymagającymi formalnych stylizacji, warto pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa 😉

Do spódnicy, spodni, spodenek…

Ja moją koszulę w dzisiejszym zestawieniu prezentuje w połączeniu ze spódnicą – tak, to ta sama, którą niedawno pokazywałam, ale póki co stała się moją ulubioną rzeczą w szafie. Chyba głównie za sprawą koloru, który… pasuje do wszystkiego 😉 Koszula pochodzi z najnowszej kolekcji dostępnej w ZARA. Długo takiej szukałam. Znalezienie dobrej jakościowo i przyjemnej w dotyku białej koszuli nie jest wcale łatwe. W większości sieciówek białe koszule pojawiają się oczywiście w kolekcjach Basic, jednak zazwyczaj ich materiały są sztywne, mnące, a tego nie lubię. Krój mojej koszuli jest nieco dłuższy, pozwala na wiązanie, noszenie wypuszczonej na zewnątrz, ale również można włożyć do spodni/spódnicy. Uniwersalne rozwiązania modowe to, jak już zapewnie wiecie, moja domena. Zawiązać koszulę możemy nie tylko do spódnicy. Świetnie będzie się prezentować z jeansami, z krótkimi spodenkami.
Więc jeśli nie macie jeszcze idealnej białej koszuli – czas na poszukiwania! Możecie sprawdzić najpierw u Waszego mężczyzny w szafie – poważnie, taka klasyczna koszula może okazać się równie dobra dla Was 😉






koszula – ZARA
spódnica – ZARA
torebka – Mohito
buty – Adidas

Sukienka koktajlowa czyli sukienka na każdą okazję

Sukienka na każdą okazję

Wspominałam już, że lubię sukienki i raczej bardziej eleganckie zestawienia i oto kolejny na to dowód. Niedziela to idealny czas na odpoczynek i wtedy mogę wskoczyć w buty na wysokim obcasie, bo z reguły nigdzie nie biegam.

Sukienka koktajlowa 

Sukienka, którą prezentuję w zestawieniu to mój ulubiony typ – nadaje się bowiem na wiele okazji, a jak wiecie bardzo lubię uniwersalne rozwiązania. Warto wydać nawet trochę więcej na taką rzecz, bo z pewnością nie znajdzie się ona na dnie szafy. Moja sukienka to taka „mała czarna”, wpisująca się w typ koktajlowy. Sukienki koktajlowe świetnie sprawdzają się na eleganckich bankietach (ja właśnie z tej okazji ją zakupiłam) i przyjęciach okazjonalnych, a także na codziennych wyjściach, jeśli chcemy oderwać się od wszechobecnych jeansów 😉 To taki must have, który każda kobieta powinna stworzyć, aby mniej było sytuacji, w których powiemy „nie mam co na siebie włożyć”, choć i tak przecież ciężko ich uniknąć 😀 Wiązanie pod szyją pojawia się w tym sezonie bardzo często zarówno w sukienkach, jak i bluzkach, niewątpliwie nawiązując do stylu vintage. Sprawia, że stylizacja nie wygląda nudno, a w moim odczuciu wprowadza nutkę romantyzmu do stylizacji.








sukienka – Reserved
botki – H&M
torebka – ZARA
kurtka – ZARA

Romantyczna wiosenna stylizacja

Macie ochotę na romantyczną wiosenną stylizację? Słońce za oknem, optymalna temperatura to czas na modowe szaleństwa. Kabaretki, pastele, tiul to moi ulubieńcy w tym sezonie. Zapraszam na zestawienie, które chyba najbardziej z dotychczasowych oddaje mój charakter!

Pastele to od kilku lat kolory dominujące w sezonie wiosennym i nie tylko. W tym sezonie hitem stały się kabaretki. Pojawiają się w różnych kolorach, noszone do spódnicy, a także pod spodnie z dziurami, przykuwają uwagę oraz dodają stylu. W ofercie kabaretek znajdziemy także skarpetki. W ten sposób możemy odmienić niejedną stylizację i sprawić, że z pewnością nie będzie nudna! Ja kabaretki kocham chyba najbardziej za to, że świetnie maskują moje białe jak śnieg nogi 🙂
W mojej wiosennej stylizacji postawiłam właśnie na pastelowe kolory. Koszula w kwiaty to bez wątpienia klasyczna, uniwersalna rzecz. Aksamitną niebieską wstążkę zawiązałam pod szyją, aby dodać dziewczęcego, bardziej romantycznego charakteru całej stylizacji. W taki styl niewątpliwie wpisują się też kabaretki we wzory serduszek. Trafiłam na nie przypadkiem w TK Maxx. Często znajduję tam wyjątkowe rzeczy i za to właśnie kocham ten sklep.
Tiulowe spódnice goszczą na wybiegach i ulicach od kilku lat. Tej wiosny najczęściej możemy je znaleźć w równie modnym srebrzystym kolorze. Taka spódnica to dobry wybór, możemy ją ubrać zarówno na wymagające elegancji okazje, a także na codzień. Ja bardzo lubię taką uniwersalność, a moja spódnica jest wynikiem pozimowych wyprzedaży. Kupiona więc za grosze dziś w sklepach już w zdecydowanie wyższych cenach. Warto polować na takie okazje 😉
Buty w kolorze pudrowego różu z kokardką, które dobrałam do stylizacji miały być wisienką na torcie tej dziewczęcej, romantycznej stylizacji. Nieduży obcas to również wygoda, której ostatnio szukam 😉

S_foto_4

S_foto_5

S_foto_6

S_foto_3

S_foto_8

S_foto_9

S_foto_7

kurtka – ZARA
koszula – H&M
spódnica – ZARA
kabaretki – ELLE (TK Maxx)
buty – ZARA
torebka – Mohito
a na ustach – KOBO Proffesional Fashion Colour 108 fuchsia – szczerze polecam!

Wygodna bluza w zimowo-wiosennym zestawieniu!

s_fot_1-a

Witam po długiej przerwie! Zaniedbanie bloga to efekt braku czasu, na który narzekam, a może po prostu  złej jego organizacji 😉 Muszę jednak nad tym zapanować, więc w planach wiele nowych wpisów.

Ostatni okres w moim życiu to rozterki wokół wykańczania domu, w pośpiechu nie ma zbytnio głowy do wybierania z szafy przemyślanych kompozycji. Dlatego coraz częściej towarzyszą mi na co dzień bluzy, które są naprawdę super sprawą, zwłaszcza kiedy na budowie trzeba się czasem trochę poruszać. Nie, nie, to jeszcze nie jest okres kiedy zaległam na kanapie w dresie, wręcz przeciwnie. Z uwagi na tryb życia potrzebowałam po prostu czegoś wygodniejszego niż koronkowa bluzka bądź elegancka koszula, które były kiedyś znacznie częściej w moich zestawieniach. Mam nadzieję, że to okres przejściowy, bo czasem tęsknię za tą elegancją i szpilkami 😉 Bluzy oczywiście wyśmienicie wpisują się w ten elegancki styl, więc na pewno się przydadzą i na pewno pojawi się taki zestaw w przyszłości na moim blogu!

Pogoda chyba jakby zapomniała, że już czas na wiosnę, dlatego w prezentowanym zestawieniu pojawia się płaszcz. Kupiony kilka sezonów temu sprawdza się nadal bardzo dobrze nawet w wydaniu sportowym. Bez czapki ciężko się obyć w tak wietrzne dni jak ostatnio. Ja wybrałam czapkę z działu męskiego kolekcji H&M. Od lat nie mogłam się przekonać do czapek, bo tuż po ich zdjęciu moje włosy wyglądały jakby ktoś głaskał je godzinami dociskając do skóry głowy. Potrzebowałam zatem dość luźnej czapki, która nie uklepie mojej fryzury, a to niestety przysporzyło mi problemów w znalezieniu czegoś odpowiedniego. Ostatnio jednak trafiłam na tę czapkę poszukując szarej zwykłej, prostej czapki – bo w kolekcjach damskich też nie było to takie oczywiste. Upolowana przeze mnie czapka jest dość luźna, lekka, ale na szczęście przy tym wystarczająco ciepła. Moja strategia na poszukiwania elementów garderoby w dziale męskim sprawdza się dość często 😉

s_fot_1
s_fot_2
s_fot_3
s_fot_0

płaszcz – H&M
czapka – H&M
bluza – H&M
jeansy – ZARA
torebka – ZARA
buty – Adidas

Monochromatyczny wygodny zestaw z szarym t-shirtem

 

dsc00728aa

Czy macie w swojej szafie zwykły szary t-shirt? Jeśli nie, koniecznie o nim pomyślcie. Jesienne dni nie zawsze napawają optymizmem, wtedy właśnie przydaje się coś wygodnego a przy tym praktycznego w zestawieniu z innymi elementami naszego stroju. Często nie mamy przecież pomysłu co ubrać, więc taki t-shirt przydaje się właśnie w takich sytuacjach. Może to być nawet zwykły męski t-shirt. Dlaczego nie? Fajnie, gdyby był dobry jakościowo, aby posłużył nam długi czas. Ja mój szary zwyklak znalazłam całkiem przypadkiem w Tk Maxx, czyli w sklepie, w którym przepadam na długo 🙂

Jeśli znudziły Was nerwy w codzienne poranki pt. „co ubrać”, zaopatrzcie swoją szafę w biały i szary t-shirt. Te klasyczne rzeczy pomogą Wam z pewnością skomponować na szybko dobry look.

Jesień to idealny czas na swetry. Jeśli są wełniane, mogą okazać się cieplejsze od niejednej przejściowej kurtki. Mój wełniany sprawdza się idealnie, nawet przy temperaturze 10 stopni.

Szal, to element garderoby, z którym nie rozstaję się od jesieni do wiosny. Może odmienić stylizację i dodać jej charakteru. Mój jest również wełniany, a przy tym udało mi się znaleźć taki, który nie „gryzie” 😉

Moją stylizację w monochromatycznym wydaniu uzupełniają woskowane rurki i adidasy. Postawiłam tym  razem w pełni na wygodę w zestawieniu, bo mimo zamiłowania do sukienek i spódnic, często sięgam po spodnie i płaskie buty, zwłaszcza kiedy mąż oznajmia „już wychodzimy, a Ty jeszcze niegotowa” 😉

dsc00703a

dsc00695a

dsc00671a

dsc00691a

dsc00705

dsc00715

dsc00721

sweter – Zara
t-shirt – Bella Luxx (Tk Maxx)
spodnie – Mango
buty – Adidas
torebka – Zara
szal – Zara

Naturalne materiały w sezonie letnim

0Czas biegnie tak szybko, że nim się obejrzałam a lato już powoli dobiega końca. Remont domu i praca skutecznie mnie pochłonęły i niestety nie dane mi było zbyt dużo skorzystać z upalnych dni, których też nie było w tym roku zbyt dużo. Lato to dla mnie przede wszystkim sezon na sukienki. Praktyczne, zawsze można narzucić coś na wierzch w chłodniejsze dni. Wszechobecne w tym sezonie falbany również trafiły w moje ręce, lecz to nie one sprawiły, że wybrałam tę sukienkę. Do jej zakupu przekonał mnie materiał – lyocell. To coraz popularniejszy bardzo przyjemny materiał, który dobrze odprowadza wilgoć – ma właściwości oddychające, więc świetnie nadaje się na upalne dni. Jest materiałem produkowanym z celulozy drzewnej. Proces produkcji lyocellu polega na rozpuszczeniu celulozy.

Warto czasem przyjrzeć się skladom ubrań, które trafiają do naszej szafy. Buty, które towarzyszyły mi często tego lata to skórzane sandały, które mam nadzieję, posłużą mi jeszcze długo. Lubię kupować rzeczy wykonane z naturalnych materiałów, bo zauważyłam same korzyści, począwszy od wygody, po trwałość produktu.

Mam nadzieję, że Wy złapaliście więcej promykow słońca ode mnie w te lato 😉

00

01

3

2

4

9

1

sukienka – zara

buty – GAIMO

torebka – mohito

okulary – aliexpress

Kombinezon idealny

1

Kombinezon to hit ostatnich sezonów a ja doskonale pamiętam go z szafy mojej mamy. Długo szukałam takiego, który będzie odpowiedni dla mnie. Wybór mamy bowiem szeroki, począwszy od sportowych krojów a skończywszy na bardzo eleganckich. W rezultacie każdy z nich ładnie podkreśla kobiece kształty, więc jeśli już zdecydujemy się na jakiś model możemy go wprowadzać zarówno w eleganckie jak i sportowe stylizacje. To od nas zależy jaki efekt uzyskamy. Jako fotograf ślubny często obserwuje kobiety, będące gośćmi na weselach w kombinezonach z eleganckiego materiału. Myślę, że to doskonała alternatywa dla wszechobecnych sukienek. Kombinezon ubrany do szpilek wygląda bardzo dobrze zarówno na kobietach szczupłych, jak i tych mających trochę kilogramów na plusie. Trzeba tylko znaleźć taki, aby był dobrze dopasowany do naszej sylwetki. W ofercie sklepów znajdziemy kombinezony na każdą porę roku. Ja wybrałam kombinezon o grubszym, porzadnym materiale. Kolor czarny daje mi dużo możliwości, gdyż świetnie wygląda zarówno do adidasow, jak i szpilek. W dzisiejszym poście prezentuje jednak sportową elegancje, gdyż ostatnio taką preferuje najbardziej – doskonale sprawdza się na wiosenno-letnich spacerach.

3 2 4 5

kombinezon – H&M

torebka – Mohito

naszyjnik – New Look

buty – Adidas