Inspiracje blogami modowymi


Inspiracje blogami modowymi

Czytujecie modowe blogi? Jeśli nie, to warto zacząć. Modowa blogosfera to nie tylko topowe nazwiska z całą rzeszą fanów, brylujących w medialnym świecie. To przede wszystkim inspirujący swoimi pomysłami ludzie, którzy pokazują, że modą można się bawić; ludzie, którzy odmieniają nasze polskie ulice.  Codziennie obserwuję ludzi w moim mieście, odnosząc wrażenie, że pobliski sklep był naprawdę dobrze zaopatrzony, bo te same elementy odzieży u sporej grupy osób takie skojarzenia u mnie właśnie przywołują. I wiecie co? Sama kiedyś zachowawczo kopiowałam styl ubierania się od innych, a raczej brak stylu. Nie przywiązywałam uwagi do tego jakie buty pasują do jakich spodni, jakie rajstopy do danej okazji, itp. Okrycie miało spełniać jakąś tam funkcję, nie być zbytnio drogie, a przede wszystkim chciałam je łatwo i szybko kupić, bo szczerze przyznaję, że zakupy modowe nie są moim ulubionym zajęciem. Kupowałam coś często pod wpływem emocji, chwili, żeby mieć z głowy. Takim sposobem wyrządzałam sobie wielokrotnie krzywdę. Pomijając fakt, że większość rzeczy poprostu nie wyglądała dobrze na mojej nieukrywając, trudnej sylwetce, to zawsze kończyło się to tym, że nic do siebie nie pasowało. Nieprzemyślane zakupy zdarzają mi się do dzisiaj, ale staram się to ograniczać. Inspiracje blogami modowymi mi na to pozwalają!

Warto czasem zaszaleć…

Blogi modowe dały mi wiedzę na temat tego, jak stworzyć dobrą bazę w szafie. Posiadanie takiego podstawowego, basicowego zestawu elementów garderoby pozwala, jak już często wspominałam tu na blogu, na popełnianie mniejszych wpadek modowych, na minimalizowanie problemów z tym, co na siebie włożyć. Taki zestaw daje też już pole do zabawy modą. Do kombinacji i eksperymentów. Zainteresowanie modą, zastanawianie się nad tym, co na siebie wkładamy pozwala na odważniejsze stylizacje, których mi osobiście na polskich ulicach wciąż brakuje. Już niebawem na moim blogu pojawi się wpis o bazie, na podstawie której można dobrze zbudować nasze stylizacje.

To, co pozwoli nam wyglądać dobrze nie musi kojarzyć się z górą wydanych pieniędzy i awanturami z partnerem pt. „Limit na karcie kredytowej”. Szukanie inspiracji na blogach, przemyślane zakupy, polowanie na promocje i korzystanie z rabatów, których naprawdę ogrom możemy znaleźć właśnie na modowych blogach, pozwoli na skomponowanie szafy, która będzie nas nastrajała do modowych szaleństw. Takie właśnie szaleństwo popełniłam ostatnio i prezentuje je w dzisiejszym zestawieniu. Jak już wiecie, w modzie liczy się dla mnie nie tylko to, co na czasie, ale przede wszystkim uniwersalność rzeczy, mój komfort wygody, ale zarazem zabijanie nudy. Na wygodę pozwalają mi klasyczne płaski, sznurowane botki, ciepła bluza. Nutką szaleństwa jest dobranie do tego spódnicy i kabaretek 😉 Spódnica i kabaretki to moja właściwie baza na ten sezon, dlatego pojawia się znowu w zestawieniu. Jeśli nie macie jeszcze dość to zapraszam na zdjęcia 😉 Ta stylizacja jest właśnie efektem moich inspiracji blogami modowymi, których ciągle nieustannie poszukuję i polecam każdemu.


 

kurtka – ZARA
bluza – H&M
spódnica – ZARA
kabaretki – ELLE
buty – H&M
torebka – H&M

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *