Wygodna bluza w zimowo-wiosennym zestawieniu!

s_fot_1-a

s_fot_1-a

Witam po długiej przerwie! Zaniedbanie bloga to efekt braku czasu, na który narzekam, a może po prostu  złej jego organizacji 😉 Muszę jednak nad tym zapanować, więc w planach wiele nowych wpisów.

Ostatni okres w moim życiu to rozterki wokół wykańczania domu, w pośpiechu nie ma zbytnio głowy do wybierania z szafy przemyślanych kompozycji. Dlatego coraz częściej towarzyszą mi na co dzień bluzy, które są naprawdę super sprawą, zwłaszcza kiedy na budowie trzeba się czasem trochę poruszać. Nie, nie, to jeszcze nie jest okres kiedy zaległam na kanapie w dresie, wręcz przeciwnie. Z uwagi na tryb życia potrzebowałam po prostu czegoś wygodniejszego niż koronkowa bluzka bądź elegancka koszula, które były kiedyś znacznie częściej w moich zestawieniach. Mam nadzieję, że to okres przejściowy, bo czasem tęsknię za tą elegancją i szpilkami 😉 Bluzy oczywiście wyśmienicie wpisują się w ten elegancki styl, więc na pewno się przydadzą i na pewno pojawi się taki zestaw w przyszłości na moim blogu!

Pogoda chyba jakby zapomniała, że już czas na wiosnę, dlatego w prezentowanym zestawieniu pojawia się płaszcz. Kupiony kilka sezonów temu sprawdza się nadal bardzo dobrze nawet w wydaniu sportowym. Bez czapki ciężko się obyć w tak wietrzne dni jak ostatnio. Ja wybrałam czapkę z działu męskiego kolekcji H&M. Od lat nie mogłam się przekonać do czapek, bo tuż po ich zdjęciu moje włosy wyglądały jakby ktoś głaskał je godzinami dociskając do skóry głowy. Potrzebowałam zatem dość luźnej czapki, która nie uklepie mojej fryzury, a to niestety przysporzyło mi problemów w znalezieniu czegoś odpowiedniego. Ostatnio jednak trafiłam na tę czapkę poszukując szarej zwykłej, prostej czapki – bo w kolekcjach damskich też nie było to takie oczywiste. Upolowana przeze mnie czapka jest dość luźna, lekka, ale na szczęście przy tym wystarczająco ciepła. Moja strategia na poszukiwania elementów garderoby w dziale męskim sprawdza się dość często 😉

s_fot_1
s_fot_2
s_fot_3
s_fot_0

płaszcz – H&M
czapka – H&M
bluza – H&M
jeansy – ZARA
torebka – ZARA
buty – Adidas

Kobieta w czerni

dsc00733a

dsc00733a

Lubicie kolor czarny w swojej szafie? Ja odkąd pamiętam zawsze miałam z nim problem. Był czas, kiedy nie było w mojej szafie niczego w kolorze czarnym, no może za wyjątkiem rajstop. Nie czułam się dobrze w tym kolorze. Od jakiegoś czasu doceniam jednak elegancję, której rzeczywiście dodaje czerń. Większość mojej szafy stanowią rzeczy w tym kolorze. Co mnie do niego przekonało? No właśnie ta elegancja, bo dużo sytuacji w życiu jej wymaga. Ponadto czerń nie wychodzi z mody. Można ją łączyć ze wszystkim kolorami i, o ile nie przekombinujemy, będziemy zawsze wyglądać dobrze. W tym poście postawiłam na czerń zarówno w ubiorze, jak i w dodatkach. Do koronkowej bluzki z półgolfem odcinanej nad biustem dobrałam czarne woskowane spodnie, które prezentowałam już w poprzednim wpisie. Bluzka to efekt mojej wizyty w Tk Maxx 🙂 Płaszcz dwurzędowy w czarnym kolorze to taki mój must have. Wykonany w większości z wełny świetnie sprawdzi się także zimą. Całość uzupełniłam dużą torebką oraz botkami, które są moim zdecydowanym ulubieńcem mimo kosmicznie wysokiego słupka i platformy.

dsc00736a
dsc00857a
dsc00739a
dsc00797a
dsc00875a

płaszcz – Zara
bluzka – ChaCha (Tk Maxx)
spodnie – Mango
torebka – no name
buty – H&M

Monochromatyczny wygodny zestaw z szarym t-shirtem

dsc00728aa

 

dsc00728aa

Czy macie w swojej szafie zwykły szary t-shirt? Jeśli nie, koniecznie o nim pomyślcie. Jesienne dni nie zawsze napawają optymizmem, wtedy właśnie przydaje się coś wygodnego a przy tym praktycznego w zestawieniu z innymi elementami naszego stroju. Często nie mamy przecież pomysłu co ubrać, więc taki t-shirt przydaje się właśnie w takich sytuacjach. Może to być nawet zwykły męski t-shirt. Dlaczego nie? Fajnie, gdyby był dobry jakościowo, aby posłużył nam długi czas. Ja mój szary zwyklak znalazłam całkiem przypadkiem w Tk Maxx, czyli w sklepie, w którym przepadam na długo 🙂

Jeśli znudziły Was nerwy w codzienne poranki pt. „co ubrać”, zaopatrzcie swoją szafę w biały i szary t-shirt. Te klasyczne rzeczy pomogą Wam z pewnością skomponować na szybko dobry look.

Jesień to idealny czas na swetry. Jeśli są wełniane, mogą okazać się cieplejsze od niejednej przejściowej kurtki. Mój wełniany sprawdza się idealnie, nawet przy temperaturze 10 stopni.

Szal, to element garderoby, z którym nie rozstaję się od jesieni do wiosny. Może odmienić stylizację i dodać jej charakteru. Mój jest również wełniany, a przy tym udało mi się znaleźć taki, który nie „gryzie” 😉

Moją stylizację w monochromatycznym wydaniu uzupełniają woskowane rurki i adidasy. Postawiłam tym  razem w pełni na wygodę w zestawieniu, bo mimo zamiłowania do sukienek i spódnic, często sięgam po spodnie i płaskie buty, zwłaszcza kiedy mąż oznajmia „już wychodzimy, a Ty jeszcze niegotowa” 😉

dsc00703a

dsc00695a

dsc00671a

dsc00691a

dsc00705

dsc00715

dsc00721

sweter – Zara
t-shirt – Bella Luxx (Tk Maxx)
spodnie – Mango
buty – Adidas
torebka – Zara
szal – Zara

Prążkowana sukienka na jesień/zimę

dsc00643a

dsc00643a

Szukacie ciepłej sukienki na jesień? Jeśli tak to przychodzę do Was z propozycją. Sukienka to coś, co my kobiety powinnyśmy mieć w szafie na każdą porę roku. Ja bardzo lubię sukienki, a jesienią i zimą noszę je często z kryjącymi, ciepłymi rajstopami. W tym sezonie pojawiły się w wielu sieciówkach sukienki z prążkowanego materiału, które szybko stały się hitem. Bardzo przypadły mi do gustu, bo są wystarczająco klasyczne i pasują do wielu stylizacji, a przy tym materiał nie jest ani za gruby ani za cienki a to mi bardzo odpowiada. Zrobiłam dla Was przegląd tych sukienek w popularnych sieciówkach. Moja sukienka to prezent od Kasi z www.7days7looks.pl i pochodzi ze sklepu River Island. Na zdjęciach udało mi się złapać trochę złotej polskiej jesieni.

dsc00637a

dsc00641a

dsc00618a

dsc00616a

dsc00611a

sukienka – River Island
kurtka – Zara
torebka – H&M
buty – H&M
naszyjnik – New Look

sukienki1

Choker, burgund i szarości w jesiennej stylizacji

1a

1a

Pogoda za oknem nie wprawia w dobry nastrój od dłuższego czasu, chyba że ktoś lubi deszcz. Złota polska jesień gdzieś się chowa w szarudze, czas zatem aby kolory tego, co zakładamy na siebie każdego dnia nastrajały nas pozytywnie. Od kilku lat jesień kojarzy mi się z szarosciami, winnym burgundem, fioletem. Burgund to także mój ulubieniec jeśli chodzi o makijaż oka. Doskonale podbija i podkreśla moją zieloną tęczówkę. Nie mogło zabraknąć w mojej szafie zwykłego t-shirta w intensywnym burgundowym kolorze. W tym zestawieniu idealnie komponuje się z szarością spodnicy, ożywiając całą stylizację. Takiej spodnicy szukałam już długo. Jest skrojona w kształt litery A przez co zdecydowanie maskuje szerokie biodra. Przy tym porządny materiał – wełna w składzie i porządnie odszyta podszewka – czego chcieć wiecej. Charakter całej stylizacji dodaje czarny choker ze złotymi końcówkami, skórzana kurtka, skórzana zamszowa torebka oraz czarne botki na wysokim słupku i platformie. Chokery to must have od jakiegoś czasu. Osobiście kojarzę je z dzieciństwa – do tej pory mam w szufladzie jeden i mam w nim wiele zdjęć. Choker z prezentowanej stylizacji zakupiłam gotowy, ale można go zrobić samemu z rzemyka.

2a4a5a11

 

t-shirt – H&M (dział Divided)
kurtka skórzana – Zara
spódnica – New Look
buty – H&M
choker – allegro
torebka – H&M

Naturalne materiały w sezonie letnim

0

0Czas biegnie tak szybko, że nim się obejrzałam a lato już powoli dobiega końca. Remont domu i praca skutecznie mnie pochłonęły i niestety nie dane mi było zbyt dużo skorzystać z upalnych dni, których też nie było w tym roku zbyt dużo. Lato to dla mnie przede wszystkim sezon na sukienki. Praktyczne, zawsze można narzucić coś na wierzch w chłodniejsze dni. Wszechobecne w tym sezonie falbany również trafiły w moje ręce, lecz to nie one sprawiły, że wybrałam tę sukienkę. Do jej zakupu przekonał mnie materiał – lyocell. To coraz popularniejszy bardzo przyjemny materiał, który dobrze odprowadza wilgoć – ma właściwości oddychające, więc świetnie nadaje się na upalne dni. Jest materiałem produkowanym z celulozy drzewnej. Proces produkcji lyocellu polega na rozpuszczeniu celulozy.

Warto czasem przyjrzeć się skladom ubrań, które trafiają do naszej szafy. Buty, które towarzyszyły mi często tego lata to skórzane sandały, które mam nadzieję, posłużą mi jeszcze długo. Lubię kupować rzeczy wykonane z naturalnych materiałów, bo zauważyłam same korzyści, począwszy od wygody, po trwałość produktu.

Mam nadzieję, że Wy złapaliście więcej promykow słońca ode mnie w te lato 😉

00

01

3

2

4

9

1

sukienka – zara

buty – GAIMO

torebka – mohito

okulary – aliexpress

Remont starego domu i urządzanie nowych wnętrz czyli planowanie kuchni i różne koncepcje stylistyczne

kuchnia1Co robi modnazona kiedy nie ma jej na blogu? Ostatnio całkowicie pochłonęły mnie sprawy dotyczące remontu starego domu. Wprawdzie trwa on już od jesieni zeszłego roku, ale właśnie teraz nadszedł etap kiedy mogę uwolnić moją wyobraźnię i planować moje wymarzone metry kwadratowe stylistycznie.

Na początku przestrzegam – remont prawie 100-letniego domu to nielada wyzwanie, które czasem może przyprawić o co najmniej kilka siwych włosów. Z drugiej strony zdjęcia przed remontem i po remoncie cieszą najbardziej. Widać zmiany na lepsze, a to napawa dumą. Przychodzi jednak taki czas, w którym trzeba zaplanować wygląd kuchni, sypialni, łazienki… całego domu. Z pomocą z pewnością przychodzi źródło miliona inspiracji – Internet, ale jak w tym wszystkim się odnaleźć i nie dać zwariować? Mam to szczęście, że mojemu mężowi podoba się wszystko co mu pokażę. Ba! Wielokrotnie on coś wynajduje i okazuje się, że trafia tym idealnie w mój gust. Zatem nie kłócimy się i dzielnie powoli realizujemy nasze wspólne założenia. Pewne założenia należy bowiem przyjąć zanim zakupimy mnóstwo niepotrzebnych i sprzecznych ze sobą rzeczy. My od razu ustaliliśmy, że nie podobają nam się wnętrza w nowoczesnym stylu, gdzie podłoga jest biała, szafki są białe i drzwi także białe. Nie odnajdujemy się w takich wnętrzach. Z drugiej strony mnogość kolorów, która przewijała się w naszych rodzinnych domach, w wynajmowanym mieszkaniu przyprawia nas o zawrót głowy. Chcieliśmy znaleźć zatem jakiś kompromis. Pomiędzy sterylną bielą a każdą ścianą w innym kolorze. Do tego obydwoje jesteśmy zachwyceni góralską tradycją, prowansalską sielskością, a nawet industrialnymi surowościami. Niezła mieszanka wybuchowa co? Nade wszystko jednak cenimy sobie praktyczność i zwracamy uwagę na wytrzymałość materiałów, mebli, by mogły posłużyć na długie lata, a jak wiadomo jest to teraz bardzo trudne.
Nasze urządzanie zaczęliśmy od kuchni. Niestety to jeszcze nie ten czas, w którym mogłabym się pochwalić skręconymi meblami na tle pomalowanych ścian. Remont domu, a zarazem wykonanie nowych instalacji wymusiły na nas pewne decyzje, które musieliśmy podjąć w krótkim czasie. Jak wiadomo pośpiech jest z natury złym doradcą, więc mam nadzieję, że wystarczająco dobrze wszystko przemyśleliśmy. Marzenia o kuchennej wyspie szybko pożegnaliśmy w zderzeniu z realnymi wymiarami naszej kuchni, której niestety, ze względu na wymiaru całego domu, nie mogliśmy powiększyć. Najpierw zapadła decyzja o białych frontach szafek. Sprawdzają się one wśród naszych znajomych, dodają świeżości w pomieszczeniu. Blat kuchenny to ta część kuchni, która doświadcza najwięcej, więc musi być solidny. Jeszcze na początku przebudowy domu chcieliśmy, aby to drewno w nim rządziło. Drewno to materiał, który idealnie wpisuje się w nowoczesne wnętrza, a zarazem kojarzy z tradycją. Wybór padł zatem na blat drewniany. Najwięcej trudu przysporzyło nam stworzenie takiego projektu, aby układ kuchni był funkcjonalny. Dużo naczytałam się o zasadach ergonomii, ale musiałam to skonfrontować z moimi dotychczasowymi doświadczeniami a zarazem możliwościami zawężonymi do ilości metrów kwadratowych. Nasze meble kuchenne zakupiliśmy w IKEA, bo przekonała nas długoletnia gwarancja i dobre opinie. Do przechowywania dobraliśmy drewnianą przeszkloną witrynę z regałem. To wprowadzi do kuchni odrobinę prowansalskiego i skandynawskiego stylu. drewnoPozostałe pomieszczenia domu będzie łączyło jedno – drewno. Drewniane drzwi wewnętrzne, drewniany sufit w salonie, drewniane schody i inne mniejsze elementy mają ocieplać wnętrze, które będzie zawierało w sobie odrobinę surowości. Chcemy bowiem wprowadzić trochę cegły – tej odkrytej ze ściany i płytek imitujących cegły. Takie płytki właśnie kupiliśmy ostatnio, bo w Leroy Merlin trafiliśmy na promocję  Tą surowość planujemy uzyskać także poprzez ściany pomalowane farbą dekoracyjną imitującą beton.

Kombinezon idealny

1

1

Kombinezon to hit ostatnich sezonów a ja doskonale pamiętam go z szafy mojej mamy. Długo szukałam takiego, który będzie odpowiedni dla mnie. Wybór mamy bowiem szeroki, począwszy od sportowych krojów a skończywszy na bardzo eleganckich. W rezultacie każdy z nich ładnie podkreśla kobiece kształty, więc jeśli już zdecydujemy się na jakiś model możemy go wprowadzać zarówno w eleganckie jak i sportowe stylizacje. To od nas zależy jaki efekt uzyskamy. Jako fotograf ślubny często obserwuje kobiety, będące gośćmi na weselach w kombinezonach z eleganckiego materiału. Myślę, że to doskonała alternatywa dla wszechobecnych sukienek. Kombinezon ubrany do szpilek wygląda bardzo dobrze zarówno na kobietach szczupłych, jak i tych mających trochę kilogramów na plusie. Trzeba tylko znaleźć taki, aby był dobrze dopasowany do naszej sylwetki. W ofercie sklepów znajdziemy kombinezony na każdą porę roku. Ja wybrałam kombinezon o grubszym, porzadnym materiale. Kolor czarny daje mi dużo możliwości, gdyż świetnie wygląda zarówno do adidasow, jak i szpilek. W dzisiejszym poście prezentuje jednak sportową elegancje, gdyż ostatnio taką preferuje najbardziej – doskonale sprawdza się na wiosenno-letnich spacerach.

3 2 4 5

kombinezon – H&M

torebka – Mohito

naszyjnik – New Look

buty – Adidas

Dżersejowa sukienka z butami adidas superstar

1

Coraz bardziej pogoda wydaje się iście wakacyjna. Dla mnie to sezon na sukienki. Takie gładkie, bawełniane są bardzo praktyczne. Można je stylizować na wiele sposobów, począwszy od eleganckiego, a skończywszy na sportowym. Ja chcąc przełamać reguły, zdecydowałam się na wygodne adidasy. Do tej pory nie miałam tego typu butów w mojej szafie, gdyż zwykle królują w niej buty na obcasie. Decyzja o ich zakupie była jednak słuszna, gdyż moje stopy mogą w końcu trochę odpocząć 🙂 a w tym sezonie połączenie sukienki z butami sportowymi jest bardzo na czasie. Stylizacji dopełnia naszyjnik w kolorze złota z czarnymi elementami. Takie masywne naszyjniki to ostatnio hit, który bardzo mi się podoba.

1

2

3

4

5

6

sukienka – H&M (klik)

naszyjnik – New Look

pasek – New Look

buty – Adidas (klik)

torebka – Zara

Spodnie z działu męskiego? Dlaczego nie!

4

Moje poszukiwania elementów garderoby nie zawsze kończą się na dziale damskim. Jeśli coś z działu męskiego przykuwa moją uwagę, nie waham się z zakupem. Mój styl jest raczej bardzo kobiecy, ale mam czasem ochotę na odrobinę wariacji, na mały odpoczynek od obcisłych rurek.

Spodnie z dziurami to hit tego sezonu, także w wersji boyfriendów. Moje znalazłam na dziale męskim, po tym jak kupił je mój mąż. Gdyby nosił ten sam rozmiar bez wahania zakradłabym się do jego szafy. Zdobyłam jednak najmniejszy z męskich rozmiarów i okazały się idealne, a do tego są naprawdę wygodne. Postanowiłam je zestawić jednak trochę bardziej kobieco, aniżeli z trampkami. Wybrałam ciężkie czarne buty z odkrytymi palcami i piętą. Dla dorzucenia innych kobiecych elementów wybrałam bluzkę z naszyjnikiem w zestawie. Torba to klasyczny duży worek, bardzo modny ostatnio. Dla mnie to idealny zestaw na leniwy odpoczynek poza miastem w czasie długiego weekendu. Pogoda póki co dopisuje, ale temperatura jeszcze nie rozpieszcza, dlatego z pewnością przyda mi się kurtka.

A Wy jakie macie plany na majówkę? Kupiłyście kiedyś coś z działu męskiego dla siebie?

1

24 5

6

7 3 8

kurtka – Zara

bluzka z naszyjnikiem – Zara

spodnie – Reserved (klik)

torebka – Zara

buty – Elle (TK Maxx)